Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2025

Powroty do korzeni

Budowanie tego bloga to dla mnie coś więcej niż tylko pisanie. To okazja do odświeżenia mojego połączenia ze światem dev – światem, w którym jakieś 25 lat temu zaczynałem moją zawodową podróż w IT. Wtedy wszyscy dbali o optymalizację zasobów. Każdy kilobajt przepchnięty przez miedź miał znaczenie. Kosztował tyle, ile ważył. Dosłownie. Przez te lata przewinąłem się przez miriady projektów. Od hobbystycznego dłubania, przez pracę dla klientów (mój dawny side-hustle), aż po potężne korporacyjne serwisy. Większość z nich stała na ciężkich silnikach typu WordPress, naładowanych „milionem” zewnętrznych wtyczek. I wiecie co? To nie szło w stronę, w którą chciałem. Stało się zbyt ciężkie, zbyt skomplikowane w utrzymaniu i w mojej ocenie – nie przetrwało próby czasu. Budowanie prostych stron na WordPressie powinno być nielegalne. Cyfrowy detoks i ucieczka z mainstreamu Początek 2025 roku wyznaczył początek końca mojej obecności w mediach społecznościowych. Wyciągnąłem wtyczkę z mainstre...